Kuria Prowincjalna
30-320 Krakówul. ks. Pawlickiego 1
tel. (+12) 267-18-00
fax (012) 267 29 66
e-mail: kuriacr@kr.onet.pl
e-mail: kuria@xcr.pl
Święcenia kapłańskie 5 czerwca 2010 roku
Wolańska parafia Zmartwychwstania Pańskiego w Krakowie po raz drugi w swojej historii 5 czerwca 2010 roku stała się miejscem udzielania święceń prezbiteratu i diakonatu kolejnego pokolenia zmartwychwstańców.
Uczestniczyć w kapłańskim posługiwaniu Chrystusa, to wielka radość, wyróżnienie i obowiązek, do którego garną się wciąż serca wielu młodych ludzi. Dzień święceń kapłańskich jest początkiem spełniania tych pragnień. Cieszy się Kościół, cieszy się Zgromadzenie, cieszą się bliscy i znajomi…, cieszą się nowo-wyświęceni.
Jaskrawe światło słońca, które miało możliwość przedrzeć się przez ostatnie pochmurne dni, pobudziło do lepszego nastroju wielu ludzi 5 czerwca 2010 roku. Było jakby otwarciem się nieba na ten dzień, kiedy Pan zechciał udzielić swojej łaski tym, których wybrał do stanu prezbiteratu i diakonatu, a którzy już od lat kroczą przez życie pod sztandarem zmartwychwstania Pańskiego.
A byli to diakoni: Tomasz Baniak, Ivan Hamburg, Piotr Koryciński, Marcin Paca, Tomasz Sułkowski i Michał Szlachciak oraz akolici: Marcin Ćwiek, Piotr Gastoł, Mikołaj Lipitak i Krzysztof Szkubera.
Tego dnia szczególnej radości doświadczyła nasza parafia na Woli Duchackiej w Krakowie. Po raz drugi stała się miejscem tak przepięknych uroczystości: pierwszy raz w majowy poranek 1994 roku, kiedy to biskup Maksymilian Eichern udzielił święceń naszym współbraciom, a teraz po raz drugi, kiedy sakrament ten sprawował biskup Hamiltonu Robert Kurtz, wieloletni generał naszego Zgromadzenia. A radość parafii byłą jeszcze spotęgowana tym, że wszak trzech nowo-wyświęconych: Tomasz, Piotr i Marcin, stąd pochodzą i tu dojrzewali do podjęcia swych życiowych decyzji. (Co ciekawe stało się to okazją do wspólnego spotkania wszystkich żyjących zmartwychwstańców pochodzących z tej parafii.)
Liturgia święceń to jedna z najpiękniejszych ale i najdłuższych celebracji. Nikt, chyba jednak nie zorientował się jak szybko minęły te trzy godziny. Zgromadzeni licznie nasi współbracia, z Ojcem Biskupem, Asystentem Generalnym, Prowincjałem na czele, ale i pozostali, którzy reprezentowali cały niemal świat: od Brazylii, przez Austrię, Słowację, wszelkie regiony Polski, Bułgarię, Włochy, Tanzanię aż do Australii, dali piękne świadectwo łączności naszej wspólnoty. Wolańskie chóry i służba liturgiczna stanąwszy na wysokości zadania zadbały aby celebracja przebiegła pięknie i w sposób sprzyjający duchowemu przeżyciu. Było to szczególnie ważne, bo może nie chodzi o to, żeby wszystko było idealnie i z przepychem, ale że uczynili to od serca – był to wyraz ich radości dzielonej razem z nami.
Takie spotkania to również czas, kiedy pada wiele znaczących, miłych ale i trudno-przechodzących przez gardło słów: ojcowskich pouczeń księdza biskupa o nowych obowiązkach i odpowiedzialności; pełnych humoru i wigoru słów otuchy, wdzięczności i zachęty Ojca Prowincjała i obficie skropionych łzami słów podziękowań nowych prezbiterów. Ale tak to już jest, że życie - także kapłańskie - jest piękne, radosne – ale i trudne zarazem.
My, którzy w tym dniu przyjęliśmy święcenia pragniemy z całego serca wykrzyczeć słowa nie tylko radości ale i wdzięczności. Wobec tych wszystkich, którzy nie szczędzili swego czasu i wysiłku dla przygotowania tych uroczystości. Szczególnie zaszczyceni czuliśmy się obecnością Ojca Biskupa Roberta, który w naszej prowincji po raz pierwszy udzielał święceń kapłańskich, i na tę okazję założył specjalnie przywieziony z Chichago pierścień wcześniejszego biskupa-zmartwychwstańca Józefa Webera, słynnego duszpasterza polonii w USA. Dziękując nie sposób tu, po raz kolejny wszystkich wymieniać, więc powiedzmy ogólnie: Nasi drodzy przyjaciele - WIELKIE WAM DZIĘKI.


